Dubaj – helikoptery, bajery… i króliki

Widok z Burj Khalifa

Widok z Burj Khalifa

W blasku Burj Khalifa

Dubaj to miasto słynące z drogich samochodów, wielkich budynków oraz przepychu. Wszystko tutaj musi być największe i najlepsze, zdecydowanie upodobali sobie bicie rekordów Guinnessa.

Na miejscu możemy podziwiać takie znane budowle jak Burj Khalifa (najwyższy budynek świata, 828m) oraz Burj Al Arab - 7-gwiazdkowy hotel w kształcie żagla (jeden z najdroższych na świecie).

Burj Khalifa

Burj Khalifa

Burj Khalifa

Burj Khalifa

Burj Al Arab

Burj Al Arab

Burj Al Arab

Burj Al Arab

Nowy wymiar galerii handlowych

Poruszając się po Dubaju, często będziemy przechodzić przez galerie handlowe, które są przeogromne. W Dubai Mall pod Burj Khalifa znajduje się ponad 1200 sklepów, do jej przejścia z jednego końca na drugi potrzeba około 15 minut.  Kilka z nich warto zobaczyć:

  • Dubai Mall - w środku znajdziemy wodospad oraz wielkie akwarium,
  • Mall of the Emirates - posiada jedyny na świecie stok narciarski na pustyni,
  • Wafi Mall - centrum handlowe stylizowane na starożytny Egipt.

Wszystkie obfitują w bardzo drogie sklepy, z ciekawszych rzeczy jakie widziałem to telewizor za około 500 000 zł :-). W niektórych galeriach są też całoroczne lodowiska. Ze względu na rozmiary budynków,  wewnątrz można przemieszczać się taksówką elektryczną.

Poza galeriami jest również sporo suków (targów), w których odżywa arabska charyzma. Zostajemy obrzuceni towarami oraz jesteśmy prawie siłą zaciągani na stoiska. Przechodząc przez niektóre targi odnosi się wrażenie jakby człowiek wpadł do akwarium z piraniami.

Souk Al Bahar

Souk Al Bahar

Tradycyjny souk

Tradycyjny souk

Wafi Mall

Wafi Mall

Dubai Mall

Dubai Mall

Wafi Mall

Wafi Mall

Wafi Mall

Wafi Mall

Mall of the Emirates - stok

Mall of the Emirates - stok

Dubai Mall

Dubai Mall

Gold Souk

Gold Souk

Sielanka

Będąc w Dubaju człowiek ma wrażenie, że życie jest tam bezproblemowe. Mieszkańcy nie wyglądają na specjalnie zmartwionych. Co wieczór całe rodziny wychodzą na spacer lub odpocząć w restauracji przy fajce wodnej. W trakcie dnia mężczyźni wylegują się w cieniu, na trawce pod drzewami. Nie znajdziecie tam żadnych awanturników, jako że alkohol jest zakazany. Często ludzie zostawiają swoje rzeczy na ławce czy trawniku. Ze względu na bardzo surowe kary, kradzieży raczej nie ma. Być może jest to tylko złudzenie, ale mimo wszystko czuć taki spokój w powietrzu.

Dubai Marina

Dubai Marina

Dubai Marina

Dubai Marina

Okolica Souk Madinat Jumeirah

Okolica Souk Madinat Jumeirah

Atrakcje

Dubaj to nie miasto, do którego przyjeżdża się na szalone imprezy (choć oczywiście kluby istnieją). Jest za to wiele innych możliwości na spędzenie wolnego czasu. Jedną z nich jest wjazd na 124. piętro Burj Khalifa. Bilet kosztuje około 125 zł, ale niestety nie ma możliwości dostania się na sam szczyt (163. piętro), mimo wszystko widok jest zacny. Pokonanie 124 pięter zajmuje około minuty, co daje nam średnią prędkość dwóch pięter na sekundę :-).

Widok z Burj Khalifa

Widok z Burj Khalifa

Widok z Burj Khalifa

Widok z Burj Khalifa

Oprócz tego jednym z najciekawszych i moim ulubionym miejscem w Dubaju jest Dubai Marina - przepiękna zatoka z drogimi jachtami, kolorowo oświetlonymi drapaczami chmur i klimatycznym bulwarem. Po zmroku widok jest niesamowity! Dodatkowo można ją też podziwiać z plaży, gdzie tuż przy wybrzeżu wyrastają ogromne wieżowce. Co ciekawe, nie jest to częsty widok na zdjęciach z Dubaju, zdecydowanie niedocenione miejsce!

Dubai Marina

Dubai Marina - widok z plaży

Dubai Marina

Dubai Marina

Dubai Marina

Dubai Marina

Dubai Marina

Dubai Marina

Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie

Okolice Dubai Marina

Kolejną z atrakcji jest Palm Jumeirah, czyli sztuczna wyspa w kształcie palmy. Można dojechać na jej koniec korzystając z kolejki monorail, która podobnie jak metro - sterowana jest przez automat. Każdy słyszał o tej wyspie, jednak dopiero w momencie gdy się na niej stanie, uświadamiamy sobie jak ogromna jest. Widzimy dookoła wieżowce i wielkie osiedla. Świadomość, że wszystko stoi na sztucznie stworzonej wyspie jest powalająca. Wyobraźcie sobie, że ma ona rozmiar około 5km x 5km. Co więcej niedaleko powstaje kolejna, większa wyspa Palm Jebel Ali.

Osiedle zbudowane na Palm Jumeirah jest naprawdę ładne. Znajduje się tam dużo zieleni, bieżnie, ścieżki rowerowe, ogólnie przyjemne miejsce do życia, jednak niestety ceny są raczej bardzo wysokie.

Na końcu wysypy wybudowano ogromny hotel Atlantis. Na jego terenie znajdziemy aqua park, bankomat ze sztabkami złota oraz spore akwarium.

Hotel Atlantis na Palm Jumeirah

Hotel Atlantis na Palm Jumeirah - widok z kolejki monorail

Osiedle na Palm Jumeirah

Osiedle na Palm Jumeirah - widok z kolejki monorail

Widok z kolejki monorail

Widok z kolejki monorail

Bardzo znaną atrakcją jest fontanna multimedialna u stóp Burj Khalifa. Można ją również podziwiać z tarasu widokowego na 124. piętrze. Jednak niestety nie powalił mnie ten pokaz na kolana - trwa tylko ~3 minuty i strumienie podświetlane są tylko białym światłem. Moim zdaniem dużo lepsza jest fontanna multimedialna we Wrocławiu. Zresztą póki co nie widziałem ładniejszej od wrocławskiej, podobno niezła jest w Barcelonie.

Kolejnym miejscem do odwiedzenia są liczne plaże położone przy Zatoce Perskiej. Woda jest fantastyczna, w listopadzie miała temperaturę 29*C. Dodatkowo bardzo wysokie zasolenie powoduje, że można prawie usiąść w wodzie, nie idąc przy tym na dno. Ogólnie temperatura powietrza w listopadzie jest bardzo przyjazna, niby gorąco, ale da się przeżyć, do tego chłodny wiaterek wieczorem. Natomiast w okresie wakacyjnym upał jest ponoć nie do zniesienia - temperatura powyżej 50*C i duża wilgotność.

Al Mamzar Beach Park

Al Mamzar Beach Park

Bezpieczeństwo

Poziom bezpieczeństwa w Dubaju jest bardzo wysoki. Wielokrotnie chodziliśmy ciemnymi uliczkami na obrzeżach miasta i nie ma mowy o jakichś niemiłych sytuacjach. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich wciąż istnieje najwyższa kara śmierci. Prawo jest bardzo restrykcyjne, a do tego obowiązuje zakaz spożywania alkoholu, już nie mówiąc o narkotykach. Wszystko to powoduje, że jest bardzo bezpiecznie, jednak nie polecałbym samotnych podróży kobietom.

Prawo

Znaki na wejściu do metra

Znaki na wejściu do metra

Miasto jest bardzo liberalne, często można zauważyć roznegliżowane kobiety, co ogólnie w państwach islamskich jest nie do przyjęcia. Oficjalnie para nie może spać w jednym pokoju hotelowym bez ślubu, jednak w Dubaju nie ma z tym większych problemów. Obsługa z góry zakłada, że para jest po ślubie (lepiej przypadkiem ich z tego błędu nie wyprowadzać). Mimo wszystko radzę powstrzymać się na ulicy od okazywania większych uczuć, jeżeli nie z obawy przed więzieniem, to choćby z szacunku dla lokalnych ludzi.

Co prawda jest zakaz spożywania alkoholu, aczkolwiek podobno istnieją bary oraz kluby ze specjalną licencją, gdzie można zakupić trunki. Trzeba jednak pamiętać, że przebywanie w stanie nietrzeźwości poza domem to w Dubaju przestępstwo. Mimo iż miasto jest bardzo bogate, to więzienia nie są już tak piękne i przyjemne (sprawdzaliśmy to przed wyjazdem, hehe).

Jeżeli posiadamy w paszporcie pieczątkę z Izraela, to możemy nie zostać wpuszczeni na teren Emiratów.

Bezalkoholowe piwo z rozpaczy

Bezalkoholowe piwo z rozpaczy

Panowie na lewo, panie na prawo

W Emiratach Arabskich w komunikacji miejskiej obowiązuje podział na "sektory". Kobiety mają wydzieloną część, w której mężczyźni nie mogą przebywać (z wyłączeniem sytuacji, gdy jedzie rodzina z dziećmi). Co ciekawe istnieją też przedziały w metrze, które tylko w niektórych godzinach są dla kobiet, a w pozostałych dla wszystkich. Mimo podziału, kobiety mogą przebywać w każdej części środka transportu.

Oddzielona część dla kobiet (bramka)

Oddzielona część dla kobiet (bramka)

Język

W Dubaju obowiązują dwa języki urzędowe - arabski i angielski. Co za tym idzie, wszystkie znaki, napisy oraz komunikaty są w obu językach (raj dla turystów). Również nie ma raczej problemów, żeby dogadać się po angielsku.

Znak na wejściu do metra

Znak na wejściu do metra

Ceny

Ceny w sklepach są bardzo przystępne dla Polaków, za pewne za sprawą kursu AED, który jest niemal równy złotówce. Koszty jedzenia są zbliżone do polskich cen, a paliwo kosztuje tyle co woda (~1.5 zł/litr). Tygodniowy pobyt w hotelu bez wyżywienia to ~1000 zł, oczywiście w tych tańszych.

Bilet całodniowy na metro to 16 AED (zdecydowanie warto, gdyż odległości są ogromne, przykładowo z Burj Khalifa do Dubai Marina jest ~20 km). Jako że benzyna jest tania to i taksówki również, za przejazd z Burj Khalifa do naszego hotelu w Deira (~17 km) zapłaciliśmy ~30 zł.

Stacja metra

Stacja metra

Automat ze złotem - hotel Atlantis

Automat ze złotem - hotel Atlantis

Helikoptery, króliki i tramwaje

Pięknem podróżowania na własną rękę jest to, że można iść tam gdzie nas nogi poniosą, zajrzeć tam gdzie chcemy. Dzięki temu odkrywamy dużo różnych smaczków danego miejsca, spotykamy rzeczy, których zupełnie się nie spodziewamy. Dubaj posiada wiele takich smaczków.

Późnym wieczorem, szukając przystanku w okolicy Palm Jumeirah, nagle zobaczyłem królika na trawniku przy ruchliwej drodze. W pierwszej chwili w mojej głowie pojawiło się "what da fuck?". Królik w Dubaju, na pustyni? Ku mojemu jeszcze większemu zdziwieniu, po chwili zobaczyłem kolejne kilkanaście królików. Później okazało się, że były to króliki Sheikha Mohameda, który wypuszcza je codziennie (od listopada do września) na trawnik przed swoją rezydencją :-)!

Dubajskie króliki

Dubajskie króliki

Po nacieszeniu się tym niecodziennym widokiem, poszliśmy dalej. Nad naszymi głowami krążyły helikoptery, zastanawialiśmy się o co chodzi, jako że wcześniej nie był to tak częsty widok. Może ścigają nas za przebiegnięcie przez 5-pasmową autostradę :-)? Po chwili tuż obok nas zaczęły strzelać fajerwerki z przystanków tramwajowych. Okazało się, że trafiliśmy na otwarcie pierwszej linii tramwajowej w Emiratach, a to co krążyło nad naszymi głowami to helikoptery telewizyjne. Fajerwerki strzelały dobre kilka minut, gdy w końcu pojawił się tramwaj wypełniony postaciami w turbanach i białych szatach. Prawdopodobnie byli to szejkowie oraz ważni mieszkańcy, którzy zyskali prawo do pierwszego przejazdu tramwajem.

Sytuacja była nieco kuriozalna, jako że Dubajczycy chyba po raz pierwszy widzieli tramwaj, wzbudził on ogromną sensację. Ludzie robili sobie selfie, nagrywali przejazdy, całe rodziny schodziły się na przystanki, zrobić sobie zdjęcie z tramwajem. Policja stała na drogach, pilnując, aby ktoś przypadkiem nie wjechał pod tramwaj. Ogólnie beka niezła :-)!

Pierwszy przejazd tramwaju

Pierwszy przejazd tramwaju

Tramwaj

Tramwaj

Filmik z otwarcia linii tramwajowej:
Tramwaj w środku

Tramwaj w środku

Właśnie dlatego warto podróżować na własną rękę, zaglądać we wszystkie zakamarki miasta, a nie chodzić tylko przetartymi turystycznymi ścieżkami. Zawsze znajdziemy wtedy jakieś smaczki, a i dużo ciekawych sytuacji może nas spotkać.

Burj Khalifa - nasza ekipa

Burj Khalifa - nasza ekipa

Booking.com
Booking.com

Podobne:

Translate »