Vancouver w jeden dzień

False Creek

False Creek

Podróż z Seattle

Będąc w Seattle, tak blisko granicy z Kanadą, grzechem byłoby nie odwiedzić największego sąsiada USA. Niestety na ten wyczyn miałem jedynie dwa dni, ponieważ zbliżał się mój lot powrotny Seattle - Wrocław. Zaryzykowałem i kupiłem bilet w dwie strony za około $50 (BOLTBUS).

Plastikowe pieniądze

Na uwagę na pewno zasługują plastikowe kanadyjskie banknoty. Aktualnie można je spotkać w coraz większej liczbie krajów (np. Tajlandia, Australia, Meksyk). Wyglądają super, jednak nie tak łatwo je zdobyć w USA...

Plastikowy dolar kanadyjski (CAD)

Plastikowy dolar kanadyjski (CAD)

Kantory w Seattle

Dochodzę do wniosku, że Amerykanie chyba bardzo rzadko opuszczają Stany. W całym Seattle i Bellevue znalezienie kantoru graniczy prawie z cudem.

Co prawda jest jeden zwany Travelex Currency Services, ale ma szalone kursy, o czym świadczy ocena 1.1/5.0 na Google. Oprócz tego zostają nam jeszcze banki. Jeden z nich odwiedziłem, ale okazało się, że zakup waluty realizowany jest na zamówienie i trwa od jednego do dwóch dni.

Na szczęście sytuacja ma się lepiej po przeciwnej stronie granicy. W Vancouver kantorów jest całkiem sporo, jeden znajduje się nawet na dworcu autobusowym. Postanowiłem więc zaryzykować i kupić dolary na miejscu. Polecam ten sposób.

Granica z Kanadą

Granica Blaine-Surrey (fot. bellinghamherald.com)

Granica Blaine-Surrey (fot. bellinghamherald.com)

W miarę zbliżania się do Kanady kierowca opowiadał przez mikrofon jak będzie wyglądała procedura przekraczania granicy. Zaczęło się od wypełniania druczków bardzo podobnych do tych, które uzupełniamy podczas lotu do Stanów. Dane osobowe, deklaracja przewożonych towarów, czas pobytu itp.

Na miejscu autokar podjeżdża na przejście graniczne, trzeba zabrać ze sobą swój bagaż i udać się do kontroli celnej. Celnik zadaje kilka pytań i zezwala na przekroczenie granicy lub nie. W moim przypadku obyło się bez problemów, zapytano mnie jedynie o pieczątki w paszporcie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Dalej jest skanowanie bagażu i w zasadzie na tym się kończy. W międzyczasie autobus i kierowca poddawani są kontroli. Po czym podjeżdża pod poczekalnie i z powrotem można wrócić na pokład.

Kontrola i przejazd przez granicę w Blaine-Surrey odbywa się bardzo sprawnie. Cały proces trwał około 20 minut, a podróż Seattle - Vancouver 4 godziny.

eTA - rejestracja przed przylotem

Od 15.03.2016 w życie weszła obowiązkowa rejestracja przed przylotem do Kanady (eTA - Electronic Travel Authorization). Wymóg dotyczy tylko podróżujących samolotem. Dla podróżujących wodą bądź lądem przepisy nie zmieniły się. Więcej informacji o eTA tutaj.

Vancouver

Science World - na przeciwko dworca autobusowego

Science World - na przeciwko dworca autobusowego

Do miasta dotarłem po południu. Jako nocleg wybrałem couchsurfing, więc moim pierwszym celem było dojechanie do mieszkania gospodarza. "Szczęście" dopisało i z powodu jakiegoś poważnego wypadku autobusy nie kursowały z przystanku, na którym czekałem. Akurat Ryan był w pobliżu i dotarł do mnie pierwszy.

Jako że komunikacja miejska była ograniczona, stwierdził, że znajdziemy jakiś samochód. Okazało się, że w Vancouver bardzo dobrze funkcjonują Car2Go.

Car2Go

Car2Go

Car2Go

Car2Go jest to bardzo ciekawa inicjatywa, która polega na wypożyczaniu samochodów bez udziału wypożyczalni. Zakładamy konto za drobną opłatą, instalujemy aplikację na telefonie i już możemy wyszukiwać auta w pobliżu nas.

Cały proces wygląda jak magia, podchodzimy do samochodu i otwieramy go za pomocą aplikacji zainstalowanej na smartfonie. Używając naszego PINu możemy odpalić auto i ruszyć w podróż. Koszt naliczany jest minutowo i zawiera również wszystkie dodatkowe opłaty typu ubezpieczenie, parking itp. W Vancouver cena wynosi $0.41 / min.

Fajny pomysł, szczególnie że nie trzeba odstawiać samochodu, możemy go nawet zaparkować pod domem. Po zakończeniu podróży kwota pobierana jest z naszej karty płatniczej. W Vancouver znajduje się aktualnie najwięcej, bo aż 1 250 pojazdów Car2Go. W sumie na całym świecie jest ich ponad 13 000.

Niestety do Polski jeszcze nie dotarły, ale za to drugim miastem pod względem liczebności tych samochodów jest Berlin.

Couchsurfing

Okolice mieszkania Ryana

Okolice mieszkania Ryana

Couchsurfing po raz kolejny mnie nie zawiódł. Mój gospodarz okazał się super gościem. Wieczorne zwiedzanie postanowiłem sobie odpuścić. Zamiast tego zakupiliśmy piwka i pojechaliśmy do mieszkania, samochodem odpalanym na smartfona. Resztę wieczoru przesiedzieliśmy na balkonie wymieniając się przygodami z podróży.

Okazało się, że jego współlokatora nie ma w mieszkaniu, bo... pracuje na planie nowej części filmu X-Men. Kogo to człowiek może spotkać na couchsurfingu.

Trzy miesiące po mojej wizycie Ryan miał ciekawą przygodę. Do mieszkania wparowało 6 policjantów, skuli go i rzucili na ziemię. Zrobili nalot na gościa, który zamieszkiwał piętro niżej i został oskarżony o napaść i kradzież... Takie rzeczy w wielkim świecie ;p.

Zwiedzanie Vancouver w 1 dzień

Mając tylko jeden dzień postanowiłem odpuścić chodzenie po muzeach itp. Zamiast tego zaplanowałem sobie ponad 15-kilometrową trasę na spacer. Wycieczkę rozpocząłem z samego rana z plaży Kitsilano.

Trasa

Kitsilano Beach Park

Widok z Kitsilano Beach

Widok z Kitsilano Beach

Kitsilano Beach

Kitsilano Beach

Kitsilano Beach Park

Kitsilano Beach Park

Plaża znajduje się w dzielnicy Kitsilano, niedaleko głównego półwyspu Vancouver. Na horyzoncie rozciąga się widok na pobliskie wyspy oraz góry. Dodatkowo mamy świetną panoramę na centrum i wyrastające tam drapacze chmur.

Granville Island

Idąc wybrzeżem dotrzemy do wyspy Granville, która położona jest tuż pod mostem prowadzącym do Śródmieścia Vancouver. Dawniej był to obszar przemysłowy, który z czasem ewoluował w znaną atrakcję turystyczną. Na wyspie znajdziemy między innymi małe sklepiki, kawiarnie, galerie sztuki, rynek oraz sporą przystań.

Granville Bridge

Granville Bridge

Granville Bridge

Widok z Granville Bridge

Widok z Granville Bridge

Zdecydowanie warto przejść się mostem Granville, który biegnie około 27 metrów nad wodą, prosto do centrum. Z góry rozciąga się niesamowity widok na zatokę False Creek oraz miasto.

Downtown

Downtown

Downtown

Będąc już po drugiej stronie mostu warto pokręcić się trochę po uliczkach, zobaczyć jak wygląda miasto, poczuć atmosferę. To co rzuca się w oczy to czyste i kolorowe ulice, a także sporo zieleni wokół.

Miasto wygląda naprawdę ciekawie, jest sporo miejsc do wypoczynku i spacerów. Do tego mnóstwo wody, plaż i gór dookoła. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Vancouver Harbour / znicz olimpijski

Znicz olimpijski

Znicz olimpijski

Vancouver Harbour

Vancouver Harbour

Idąc w kierunku, który wyznacza Granville Bridge, dojdziemy do portu Vancouver Harbour, gdzie znajduje się wodne lotnisko. Tam też zobaczymy znicz olimpijski, który jest pamiątką po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2010.

Odpoczywając na wybrzeżu, możemy obserwować lądujące na wodzie awionetki. Co ciekawe na środku zatoki znajduje się stacja paliw Chevron.

Będąc w okolicy można również odwiedzić historyczną dzielnicę Gastown, która leży kilometr na wschód od znicza.

Statki, jachty, łodzie

Vancouver Harbour

Vancouver Harbour

Na pytanie "Czego jest najwięcej w Vancouver?" odpowiedziałbym, że statków. Praktycznie większość wybrzeża w mieście pokryta jest przystaniami wypełnionymi po brzegi. Mogłoby się wydawać, że każdy ma swój jacht.

Na horyzoncie można ujrzeć wszystkie rodzaje statków od kontenerowców po łódki. Szczególnie ciekawie to wygląda o wschodzie lub zachodzie słońca.

Stanley Park

Third Beach - Stanley Park

Third Beach - Stanley Park

Stanley Park

Stanley Park

Do Śródmieścia przylega ogromny obszar zieleni - Stanley Park. Jest on większy o 10% od nowojorskiego Central Parku. Zdecydowanie warto zrobić sobie spacer dookoła, mimo iż nie należy to do krótkich wycieczek. Droga okrążająca park ma długość około 7 km.

Dostępne jest tam wiele atrakcji: plaże, baseny, ogrody, kawiarnie, akwarium, a nawet pole z totemami. Polecam przejść się ścieżkami prowadzącymi przez środek parku, gdzie znajduje się wiele dzikich, leśnych terenów, a także jezioro Beaver.

Spacerując wybrzeżem można zaobserwować czaplę modrą, która występuje praktycznie tylko w Ameryce Północnej.

Czapla modra

Czapla modra

Lions Gate Bridge

Lions Gate Bridge

Lions Gate Bridge

Dochodząc do północnego brzegu parku, zobaczymy ogromny most wiszący Lions Gate Bridge. Unosi się 111 metrów nad wodą i ma prawie 2 kilometry długości. Wielbiciele tego typu konstrukcji na pewno docenią widok. :-)

Booking.com
Booking.com
Translate »