Dubaj – nieznane oblicze

Okładka Dubaju

Dubai Marina

Dubai Marina

Każdy zna Dubaj ze zdjęć - ociekający złotem i luksusem, pełen drogich samochodów, rozświetlonych drapaczy chmur itd. Wydaje się, że w tak bogatym mieście wszędzie ujrzymy podobny krajobraz. Jednak na miejscu szybko zetkniemy się z całkowicie odmiennym widokiem, wystarczy nieco zboczyć z głównych deptaków.

Bocznymi uliczkami

Abra na Dubai Creek

Abra na Dubai Creek (każde miejsce jest dobre na reklamę)

Sklepik w Dubai Marina

Sklepik w Dubai Marina

Dubai Creek

Dubai Creek

Dzielnica Deira

Dzielnica Deira

Dzielnica Deira

Dzielnica Deira

Dubaj

Dubaj

Zaglądając do bocznych uliczek w Dejrze (jedna z najstarszych dzielnic), natrafimy na mnóstwo małych sklepików, kramów i suków (targowisk). Widać, że te miejsca nie należą do najbogatszych. Wokół sklepów leżą kartony, wystają stare klimatyzatory, kable itd. Na drugą stronę Dubai Creek kursują stare abry (drewniane łodzie), które wyglądają jakby miały się rozlecieć.

Targowiska

Tradycyjne targowiska funkcjonują tak jak we wszystkich krajach arabskich, czyli człowiek ma wrażenie jakby wpadł do akwarium z piraniami. Sprzedawcy obrzucają nas rzeczami, oferując co tylko się da począwszy od chust, zegarków i telefonów. Przez niektóre targi wręcz ciężko przejść, jeden sprzedawca za drugim zatrzymuje nas, żeby zachęcić do kupna. Czasem potrafią zarzucać rzeczy na szyję lub wciskać do rąk.

Tradycyjny suk w Dejrze

Tradycyjny suk w Dejrze

Sklepiki

W małych sklepikach często znajdziemy niemal wszystko. Przykładowy lokal wielkości żabki, a w środku żywność, akcesoria szkolne, przedmioty ogrodowe, kosmetyki itd. Normalnie połączenie Ikei z Tesco. Tylko piwa z alkoholem brakowało...

Bezpieczeństwo

Bez obaw można poruszać się po różnych zaułkach, dzielnicach i uliczkach. Wszędzie jest bardzo bezpiecznie, więc to że jesteśmy w biednej dzielnicy nie powinno nas martwić. Jedynie ludzie mogą się nam przyglądać, bo raczej nieczęsto docierają w takie miejsca zwyczajni turyści.

Wielka imigracja

Dzielnica Deira

Dzielnica Deira

Większość mieszkańców Dubaju to imigranci głównie z Indii, Bangladeszu, Pakistanu, Egiptu i Filipin. W 2013 stanowili oni około 85% populacji w ZEA (źródło). Rdzennych mieszkańców raczej ciężko spotkać, szczególnie w takim mieście.

Miasto żurawi

Plac budowy

Plac budowy (widok z przejścia do Dubai Mall)

Dubaj jest stolicą żurawi, kiedyś co czwarty żuraw na Ziemi znajdował się właśnie tutaj. Aktualnie jest ich podobno około 20%, jako że miasto rozbudowuje się przed Dubai World Expo 2020.

Spacerując nawet w popularnych miejscach, dookoła rozciąga się widok na place budowy. Miasto rozwija się w zawrotnym tempie, na każdej budowie zobaczymy całe legiony robotników. Nowe budynki powstają co krok, zatem mnóstwo imigrantów ściąga z nadzieją na lepsze życie w kraju luksusów. W efekcie jednak kończą w spartańskich warunkach, ciężko pracując i zarabiając niewiele.

Bogaty sąsiad

Przemierzając boczne uliczki, łatwo dostrzeżemy jak bardzo wszystko jest wymieszane. Bieda występuje przemiennie z bogactwem. Widzimy stare, obdrapane domy z wielkimi talerzami satelitarnymi, a kilka kroków dalej nowy, ładny budynek z zaparkowanym Ferrari. Miasto rozwija się w takim tempie, że bogactwo wylało się na biedę i wszystko razem zmieszało się, tworząc unikalną kompozycję.

Samochody

Audi R8 Spyder

Audi R8 Spyder

Ferrari

Ferrari

Chevrolet Corvette

Chevrolet Corvette

Samochód

Samochód

Lamborghini

Lamborghini

Praktycznie wszędzie zobaczymy nowe samochody. Nie mówię tutaj o jakiś super luksusowych typu Lamborghini, ale Toyota, Nissan czy Mitsubishi. Na ulicy raczej ciężko dostrzec stare rupiecie, chociaż kilka da się spotkać. Wynika to pewnie z tego, że auta są tam tańsze o około 30% (w stosunku do Europy), a zarobki wysokie.

Wiele osób wyobraża sobie ulice Dubaju wypełnione drogimi samochodami. Nie jest to do końca prawdą, nieczęsto widać takie auta. Oczywiście co jakiś czas się trafiają, ale pod tym względem dużo lepiej jest w Abu Dhabi, gdzie jest ich na prawdę sporo.

Porzucone i zapomniane

Porzucony samochód

Porzucony samochód

Porzucony samochód (Abu Dhabi)

Porzucony samochód (Abu Dhabi)

Porzucone Ferrari

Porzucone Ferrari

Według statystyk w Dubaju porzucane jest rocznie około 3000 luksusowych samochodów! Nie tak trudno je znaleźć, podczas mojego krótkiego pobytu widziałem kilka.

Pytanie czemu tak się dzieje? Czemu ktoś miałby porzucać taki samochód? Jak się okazuje, nie chodzi wcale o nadmiar pieniędzy. Jest wręcz przeciwnie - w Dubaju nie ma ochrony przed bankructwem, więc jeśli nasza firma upadnie czy przestaniemy spłacać swoje pożyczki, trafimy do więzienia. Zatem Ci, którzy stracili swoje pieniądze, uciekli z kraju, zostawiając samochody na parkingach i ulicach.

Mit o ropie

Większość osób słysząc o bogactwach w Dubaju, myśli o ropie. Obecnie jej wydobycie przynosi tylko około 5% całkowitych zysków, ponieważ jest ograniczone i złoża powoli się kończą. Aktualnie głównymi źródłami dochodu są: turystyka, nieruchomości, lotnictwo oraz usługi finansowe. Prężnie rozwija się także sektor IT.

O kulturze słów kilka

Dzielnica Deira

Dzielnica Deira

Metro

To, co rzuca się w oczy tuż po przyjeździe, to kultura w metrze, a raczej jej brak. Przy wysiadaniu lub wsiadaniu odbywa się walka podobna do bitwy o karpia w Lidlu. Wszyscy przepychają się, wciskają, popychają, nikt nie przeprasza. Rano metro jest wręcz przepełnione, ludzie jadą do pracy, a poza samochodem jest to jedyny sensowny środek transportu.

Prostytucja

W Dubaju prężnie rozwija się także prostytucja, jest ona co prawda nielegalna, jednak przymyka się na to oko. Podczas swojego pobytu nie odwiedziłem żadnego klubu, ale podobno są pełne prostytutek, szejkowie i nie tylko wręcz przebierają w nich. Zapewne każdy też już słyszał o aferze z polskimi modelkami, to tylko pokazuje jak wygląda sytuacja od wewnątrz. Zatem miasto ma swoje ciemne strony, o których się nie mówi.

Nocne życie

Zachód słońca

Zachód słońca

Warto w nocy przejść się ulicami Dejry, zobaczymy wtedy jak lokalni spędzają wolny czas. Po zmroku wszystko ożywa, bary zapełniają się, wszystkie sklepy są otwarte. Idąc ulicami, widzimy ludzi czekających w kolejce do fryzjera, znajomych palących fajkę wodną przy stoliku, wszystko tętni życiem. W ciągu dnia upał jest nieznośny, więc przywykli do nocnego trybu życia.

Wokół stacji Palm Deira Metro znajduje się duży parking, który wieczorem wypełnia się ludźmi. Pojawiają się tłum jak na koncercie, ludzie stoją, rozmawiają, grają w piłkę itd. Ciekawie to wszystko wygląda, gdy my kładziemy się spać, oni wychodzą na ulice i bawią się.

Meczet

Meczet

Dubaj

Dubaj

Dzielnica Deira

Dzielnica Deira

Pustynny krajobraz

Pustynny krajobraz

Rowerzysta

Rowerzysta

Souk

Souk

Booking.com
Booking.com

Podobne:

Translate »