Weekend w Pradze

Stare Miasto - okolice ratusza

Stare Miasto - okolice ratusza

Wolny weekend? Zdecydowanie warto wybrać się na wycieczkę do czeskiej Pragi. Kolorowe wąskie uliczki, piwko i trdelniki tworzą dobrą kompozycje do odpoczynku w mieście Krecika. Charakterystyczne pomarańczowe dachy widziane ze wzgórza zamkowego na pewno też zapadną w pamięć.

Atrakcji wydaje się bardzo dużo, ale tak naprawdę, będąc dobrze zorganizowanym, dwa dni wystarczą spokojnie. Licząc wejściówki, jedzenie i piwko warto sobie przygotować budżet około 1500 CZK na dwa dni (+ koszty noclegu).

Transport i nocleg

PolskiBus często oferuje bilety w przystępnych cenach, zatem dojazd nie powinien stanowić problemu. Praga jest o tyle fajna, że w zasadzie wszystko jest w zasięgu buta. Jeżeli lubicie chodzić, to poruszanie się po mieście nie będzie męczące. Autobus zatrzymuje się na stacji Praha - Florenc, która oddalona jest 1.5 km od rynku Staromiejskiego.

Ceny noclegów, jak w każdym mieście, są bardzo różne. Wszystko zależy od komfortu jakiego oczekujemy. Blisko Starego Miasta w okresie wakacyjnym można znaleźć pokoje w okolicy 100 zł/os, ale oczywiście są też tańsze opcje typu hostele, albo bardziej oddalone kwatery. W mieście kursują tramwaje, autobusy oraz trzy linie metra, zatem łatwo dotrzeć do centrum.

Polecam również airbnb, na którym pojawiają się noclegi w bardzo dobrej cenie. Dodatkowo rejestrując się przez ten link, dostaniecie około 80 zł zniżki na pierwszą rezerwację.

Praski klimat

Malá Strana

Malá Strana

Osobiście jestem wielkim fanem tego typu miast. Uwielbiam chodzić wąskimi uliczkami, odkrywając kolorowe kamienice i kawiarenki. W czeskiej stolicy nie trzeba się za dużo naszukać, aby tego doświadczyć.

Miasto kojarzy mi się trochę z Krakowem - zamek, uliczki, turyści, dzielnice żydowskie, nawet ceny są zbliżone. Ciekawe czy ze smogiem też jest podobnie :).

Podczas pobytu warto zamówić sobie czeskie piwko w jednym z pubów. Lepiej jednak zwrócić uwagę na ceny, gdyż w okolicach rynku potrafią się bardzo różnić. Dwa lokale znajdujące się obok siebie, a cena piwa w jednym z nich może być dwa razy wyższa.

Kościoły i klasztory

Kościół św. Jakuba

Kościół św. Jakuba

Zdecydowanie nie jestem wielbicielem obiektów sakralnych. Raczej rzadko do nich zaglądam podczas zwiedzania. Jednak moje podejście zaczęło się zmieniać od czasu wizyty w Paryżu, gdzie naprawdę było co oglądać.

Praskie kościoły również warto odwiedzić, wnętrza są bardzo imponujące. Polecam kościół św. Jakuba, który znajduje się w pobliżu rynku Staromiejskiego. Wejść można oczywiście za darmo, a zdobienia w środku robią duże wrażenie.

Klasztor na Strahowie

Klasztor na Strahowie - biblioteka

Klasztor na Strahowie - biblioteka

Klasztor na Strahowie - biblioteka

Klasztor na Strahowie - biblioteka

Ciekawym miejscem jest również klasztor na Strahowie. Aby się tam dostać należy przejść przez most Karola, a następnie iść prosto spacerkiem około 2 km. Po drodze można również zajrzeć do kościoła św. Mikołaja oraz zwiedzić zamek Praski.

Wewnątrz klasztoru znajduje się bardzo ładna biblioteka. Bilet wstępu kosztuje 100 CZK, niestety jeżeli chcecie robić zdjęcia, to trzeba wykupić dodatkowe pozwolenie (photo pass) za 50 CZK.

Turystyczne oblężenie

Most Karola - godz. 13

Most Karola - godz. 13

Stare zamkowe schody

Stare zamkowe schody

To czego nie lubię w takich miejscach to miliony turystów. Na ulicach Pragi w okresie letnim jest naprawdę tłoczno. Szczególnie oblegany jest oczywiście most Karola i jego okolice.

Warto zmusić się do wyjścia o 8 rano, wtedy można bardzo przyjemnie pospacerować, unikając jednocześnie tłoku. Zobaczycie też most w pełnej okazałości, a nie tylko plecy spacerowiczów :-).

Stare Miasto

Rynek Staromiejski

Rynek Staromiejski

Rynek Staromiejski

Rynek Staromiejski

Kościół Marii Panny przed Tynem

Kościół Marii Panny przed Tynem

Droga do mostu Karola

Droga do mostu Karola

Najprawdopodobniej pierwszym miejscem, które odwiedzicie będzie rynek Staromiejski. Jedno jest pewne - nie unikniecie próby wciśnięcia jazdy na Segway'u. Strasznie popularne stały się te pojazdy na ulicach Pragi. Moim zdaniem nie pasują w ogóle do klimatu miasta, no ale cóż...

Ratusz i zegar astronomiczny

Okolice ratusza

Okolice ratusza

Tuż przy głównym placu znajduje się ratusz, a na jego ścianie sławny zegar astronomiczny. Jest to trzeci najstarszy zegar tego typu na świecie (data instalacji to 1410 r.)

O każdej pełnej godzinie figurki wokół niego zaczynają się poruszać. Łatwo znaleźć to miejsce, gdyż zbiera się tłum jak na koncercie.

Brama Prochowa

Brama Prochowa

Brama Prochowa

Idąc w przeciwnym kierunku do mostu Karola, dotrzemy do bramy Prochowej. W pobliżu znajdują się też małe urokliwe uliczki, więc warto pokręcić się po okolicy, a nawet bym powiedział, że warto się zgubić.

Lubiący wysokości mogą wejść na szczyt bramy za 75 CZK i podziwiać Pragę z góry.

Most Karola

Widok na most Karola i Pragę

Widok na most Karola i Pragę

Oczywiście nie można pominąć symbolu miasta. Most Karola znajduje się w pobliżu rynku i prowadzi w kierunku Hradczan. Od południa robi się bardzo tłoczno, więc lepiej zjawić się wcześniej.

Praga jest bardzo dobrze oznakowane, jeśli chodzi o atrakcje turystyczne, więc wystarczy patrzeć po znakach, a dojdziemy wszędzie.

Klementinum

Klementinum (fot. blissome.com)

Klementinum (fot. blissome.com)

Będąc w pobliżu mostu możemy przejść się również do Klementinum, w którym znajduje się jedna z najpiękniejszych bibliotek na świecie. Niestety zwiedzanie odbywa się tylko z przewodnikiem (co pół godziny; cena 220 CZK).

Hradczany

Hradczany

Hradczany

Powiedziałbym, że kluczowym miejscem w Pradze są Hradczany, gdzie na wzgórzu mieści się zamek Praski. Rozciąga się tam bardzo ładny widok na pomarańczowe dachy oraz na całe miasto.

Zamek Praski

Malá Strana

Malá Strana

Katedra św. Wita

Katedra św. Wita

Katedra św. Wita

Katedra św. Wita

Droga na zamek

Droga na zamek

W okolicach zamku jest wiele atrakcji turystycznych, niestety wszystkie są płatne. Na szczęście bilet na większość z nich jest jeden. Za 350 CZK będziemy mogli zwiedzać cały kompleks przez dwa dni. Największym obiektem jest chyba katedra św. Wita, ale szczerze mówiąc lepsze wrażenie zrobił na mnie kościół św. Jakuba.

Złota Uliczka

Złota Uliczka

Złota Uliczka

Wejściówka obejmuje również słynną Złotą Uliczkę. Jednak jest ona, jak na mój gust, przereklamowana. Nic ciekawego tam nie zobaczyłem. Moim zdaniem lepiej pospacerować zwykłymi praskimi ulicami.

Ogrody na wałach

Ogrody na wałach

Ogrody na wałach

Ogrody na wałach

Ogrody na wałach

Tuż obok zamku znajdują się bardzo ładne ogrody, z których rozciąga się panorama na Pragę. Dodatkowo czas może uprzyjemnić np. Pilsner na ławeczce, gdyż w Czechach jest to legalne.

Artyści

Rynek

Rynek

Na ulicach czeskiej stolicy zobaczymy mnóstwo artystów. Poziom jest na prawdę wysoki. Czasem warto zatrzymać się na chwilę i posłuchać muzyki lub obejrzeć przedstawienie. Pojawiają się artyści wszelkiego rodzaju: muzycy, komicy, akrobaci, a nawet kowale.

Oprócz ulicznych występów, można trafić też na inne ciekawe wydarzenia. Akurat w dniach, w których byłem w Pradze, odbywała się wystawa zdjęć Steve'a McCurry'ego. Bilet kosztował zaledwie 140 CZK, a jego prace po prostu powalają na kolana.

Kowal

Kowal

Booking.com
Booking.com
  • W Pradze byłam już dobre kilka lat temu, praktycznie jeszcze jako dziecko i spędziłam tam tylko jeden dzień, więc niewiele widziałam, ale już wtedy strasznie mi się miasto podobało. Chociaż Czechy nie są może krajem, do którego najchętniej bym się udała i jakoś tak priorytetowo, to Praga coraz bardziej mnie zauracza jak czytam o niej na różnych blogach, więc będę musiała kiedyś chociaż na weekend sobie wyskoczyć :)

    • Zgadzam się, że nie jest to najciekawszy kraj na świecie, ale na weekend w sam raz. Plusem jest to, że wyjazd do Pragi zawsze można łatwo i szybko zorganizować. :-)

      PS. Polecam pub „El Mojito Cafe”, fajny klimat mają!

  • Kasia

    Ja tam smogu w Pradze nie zarejestrowałam… A Pragę uwielbiam i jest moim prawie rodzinnym miastem – za 2 tygodnie z kawałkiem znów tam będę. ;)

  • Kasia

    PS. Uliczka podpisana Hradczany to już w zasadzie Mała Strana – acz w bezpośrednim sąsiedztwie. A kościół w kompleksie zamkowym – jeśli piszesz o tym cudnym romańskim, takim „różowym” – to kościół Jerzego. Czasem myślę, że Mieszko mógł byś w takim chrzczony. ;)

    • Niezła znajomość dzielnic, faktycznie uliczka jest na styku, ale jednak w Malá Strana, poprawione. :) Co do kościoła to chodziło mi o ten na Starym Mieście – kościół św. Jakuba (wyżej jest jego zdjęcie). Dzięki za czujność. :)

  • pingu

    Właśnie jestem w Pradze.I niestety z przykrością stwierdzam, że to jeden
    wielki kit a nie hit.Rewelacyjna to tu jest tylko reklama , która z
    przeciętnego miasta zrobiła niby to turystyczną atrakcję.Wszystkie
    zdjęcia z przewodników pokazują albo bardzo wykadrowane części budynków albo
    bardzo dalekie panoramy.I wtedy to nawet g….. wygląda jak
    czekolada.Olbrzymia ilość tych niby ” cudownych zabytków” ma odpadające tynki,stare , pokryte łuszczącą się farbą olejną okna.W uliczce za teatrem narodowym tak cuchneło moczem , że ” muchy z krzykiem uciekały”.Uwielbiam zwiedzać,kocham oglądać coś ciekawego ale tu? Można
    pooglądać trochę budynków z zewnątrz/ w środku jak nie knajpa to
    hotelik,jak nie sklepik to siedziba senatu/ więc tak naprawdę to NIE MA CO ZOBACZYĆ.Budynki w dużej części w
    stanie „do remontu”.Ulice i deptaki brudne, pełne petów i śmieci.Muzeum
    żydowskie to tak naprawdę taka troszkę większa kamienica i maluteńka
    synagoga.Macie do zwiedzenia jedno duże pomieszczenie za 260 koron. To
    ,że nazwożono tam płyt nagrobnych i ustawiono jeden obok drugiego nie
    robi z tego miejsca niczego niezwykłego.Reasumując: deptaki nad rzeką
    znajdziecie w wielu miastach i to napewno czystsze i bliżej.Muzeum w
    każdym mieście powiatowym będzie ciekawsze niż to co oferują tutaj a
    cmentarz żydowski w Warszawie jest zdecydowanie bardziej wart uwagi niż
    cała ta ” niby dzielnica żydowska”. Wzgórze Petrin? No rewelacja.Nie ma
    ławki żeby posadzić” 4 litery” i w spokoju pooglądać sobie tę panoramę.A
    sama panorama? Większość zdjęć w przewodnikach robiona z dronów.Klimat
    ???? Jaki klimat??? to , że mogę wejść do knajpy i palić przy piwie???? I
    to ma być ta atrakcja??? Absolutnie odradzam .Zastanawiam się tylko
    czemu po wejściu na most Karola szczęka opada? Dlatego , że most czy
    dlatego że jest na nim kilka rzeżb?Prosze wejść na most Poniatowskiego w
    Warszawie.No ale nie ma takiej reklamy.Generalnie miasto dla
    imprezowiczów co widać po najczęściej rzucanym sloganie – no ale piwo
    tanie jak woda-. Jak będę chciał się uchlać to nie muszę tego robić w
    stolicy Czech.Toruń , Gdańsk czy Warszawa są zdecydowanie ciekawsze niż
    stolica Czech,Tyle , że to moje subiektywne zdanie , człowieka któremu
    nikt nie płaci za reklamę

Translate »